30-letnie singielki – czyli dlaczego jesteś sama oczami facetów

Kiedy byłam młodsza wydawało mi się, że jeżeli kobieta ma 30 lat i jest sama to coś z nią musi być nie tak. Większość moich koleżanek w tym wieku miała już mężów i dzieci. Teraz kiedy sama mam 30 lat i wiele moich koleżanek jest singielkami zrozumiałam, że nie ma w tym nic dziwnego.

Po pierwsze ludzie schodzą się i rozchodzą, coraz mniej związków jest na całe życie. Niestety żyjemy w czasach, że gdy zepsuje się nam telewizor to lepiej kupić nowy niż starać się naprawić stary.

Po drugie, nawet jeśli oddaliśmy telewizor do naprawy – raz, drugi, trzeci, a on wciąż się psuje, to przecież nie możemy naprawiać go całe życie. Czy warto trwać w związku, który nie działa, tylko po to, żeby nie być samemu? W obawie przed samotnością?

Niektóre z moich koleżanek zaraz po studiach postawiły na karierę, nie w głowie było im szybkie małżeństwo i dzieci – niektórzy mężczyźni nie potrafili tego zrozumieć, woleli żony podobne do ich matek – zajmujące się domem i wspierające ich w karierze.

Jeszcze inne po prostu wciąż nie znalazły tego właściwego.

Czytaj więcej